nieprawada-w-mediach



NA TEGO BĘC 

W marcu 2007 r. w programie, a następnie w Expressie Bydgoskim poinformowano, że Marek Faściszewski, znany w Bydgoszczy dziennikarz (Polskie Radio, naczelny dziennika IKP) a ostatnio szef bydgoskiego działu reklamy i promocji w Telewizji Bydgoszcz to agent SB o pseudonimie TW „Francuz”. Autorzy tych publikacji powoływali się na dokumenty z archiwum IPN. Z Instytutu wyniósł je dziennikarz RMF FM Marcin Frydrych, gdy pisał pracę magisterską o inwigilacji środowisk dziennikarskich na Kujawach i Pomorzu.
Czytaj całość...

GDZIE TE OBCIĘTE PALCE?

– Sędzia Barbara Piwnik wypuściła z aresztu siedmiu bezwzględnych bandytów, którzy dokonali kilkunastu porwań dla okupu. Gang ma na sumieniu co najmniej 20 uprowadzeń i trzy zabójstwa – ogłosili, chwaląc się, że są pierwsi, dziennikarze tygodnika „Wprost” Piotr Krysiak i Rafał Kasztelański. W alarmującym artykule, natychmiast przedrukowanym w Wirtualnej Polsce, znalazły się drastyczne szczegóły, którymi potem internauci epatowali się w swych komentarzach.
Czytaj całość...

DZIENNIKARZE KONTRA SĘDZIOWIE

Poprzednia władza podżegała media do ataku na wymiar sprawiedliwości. Świadczy o tym sprawa Sakiewicza.
Czytaj całość...

 

DZIECKO NAJLEPIEJ ZAGRA.

W reportażu nie można krzywdy pracownic Biedronki pokazywać jako wizji artystycznej. Do oskarżenia potrzebne są fakty.


W programie TVP 1 „My, wy, oni” –ukazał się reportaż na temat skandalicznego traktowania pracownic w marketach Biedronki, należących do portugalskiego koncernu Jeronimo Martins. To temat znany, wielokrotnie przedstawiany w mediach i autorzy tej audycji z góry mogli się spodziewać, że telewidzowie opowiedzą się po ich stronie. Czyli – potępią właścicieli i kierownictwo marketów, będą współczuli wykorzystywanym pracownicom. Oczywiście, o ile temat ich zainteresuje, co oznacza odświeżenie go nowymi informacjami.

Bo o krzywdzie pracownic Biedronki usłyszeliśmy już przed czterema laty, kiedy to podniosła głowę uciemiężona kierowniczka jednego ze sklepów tej firmy Bożena Łopacka z Elbląga. Jej droga przez mękę do sprawiedliwości ostatecznie zakończyła się wygraną. W lipcu br. Sąd Apelacyjny w Gdańsku uznał, że firma wykorzystywała kobietę nie płacąc jej za nadgodziny, (których uzbierało się ponad 2,5 tys.) i z tego powodu jest jej winna 26 tys. zł.

Czytaj całość...

NIE ZAKRYWAJCIE MI OCZU

Dziennikarze, którzy wydają wyroki przed sądem, nie uznają rewizji swego orzeczenia.

Były prezydent Łodzi Marek Czekalski jest niewinny – ogłosił niedawno, po sześciu latach procesu łódzki Sąd Rejonowy. Z zarzutu popełnienia korupcji zostało też oczyszczonych pięć innych osób, sądzonych w tej samej sprawie. Szósty z oskarżonych, prezes spółki Integro Maciej Sz., który przyznał się do winy i do tego, że w prokuraturze złożył fałszywe wyjaśnienia obciążające pozostałych oskarżonych, został skazany na 2 lata więzienia w zawieszeniu i 50 tysięcy złotych grzywny. Sąd uznał jego wielokrotnie zmieniane zeznania – będące podstawą oskarżenia – za nielogiczne, niespójne, niewiarygodne i nie poparte innymi dowodami.


Czytaj całość...

PATRZCIE, JA PŁACZĘ

Redaktor Jaworowicz ociera łzę, co kamera natychmiast rejestruje. To jest scena adresowana dla tych telewidzów o kamiennym sercu, którzy jeszcze się zastanawiają, czy autorka „Sprawy dla Reportera” stanęła po właściwej stronie.


Wojenne okopy są dla rodziców zoperowanych dzieci i na przeciw – przedstawicieli Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie Prokocimiu a wśród nich prof. Janusza Skalskiego nowego ordynatora kliniki kardiochirurgicznej.


CZY KAMISA D. ZAAKLIMATYZUJE SIĘ W POLSCE?

Tragedia Czeczenki Kamisy D., której wycieńczone córki zmarły w Bieszczadach po nielegalnym przekroczeniu granicy, przypomniała, że obecnie w Polsce najliczniejszą grupą narodowościową wśród uchodźców stanowią właśnie Czeczeńcy.


Wszystkie dotychczasowe publikacje na ten temat uderzają w jeden lament– Czeczenom, którzy przebyli długą drogę ze swej zniszczonej wojną ojczyzny, nie stworzono u nas warunków do godnej egzystencji.


BARBARZYŃCY SĄ WŚRÓD NAS

- Musi być ilustracja - oto pierwsze przykazanie, które wbija się do głów startującym w zawodzie dziennikarskim. Artykuł bez zdjęcia, to niedoróbka, może wylądować w koszu. A w najlepszym razie długo poczeka na druk.

Czytaj całość...

OD PRZECIEKÓW MOŻNA SIĘ UZALEŻNIĆ

Stało się normą, że dziennikarz śledczy nigdy nie poczuwa się do winy. Nawet, gdy przegra w sądzie.


Na stronie internetowej Fundacji im. Stefana Batorego ukazał się komunikat, iż kończy swój żywot prestiżowy konkurs tej organizacji p.t. „Tylko ryba nie bierze?”, którego celem było wsparcie rozwoju dziennikarstwa śledczego w Polsce. Kapituła konkursu nie podaje wprost przyczyny, choć można się domyśleć, że nie chodzi o względy finansowe. Poważne nagrody dla zwycięzców konkursu były finansowane przez ambasadę amerykańską, Fundację Batorego i Fundację Wspomagania Wsi.


UŚWIĘCONE KŁAMSTWO

W dodatku do Dziennika pod tytułem „Cuda Jana Pawła II” umieszczono szeroko reklamowany artykuł pt. „Inżynier, który ukazał Wojtyle siłę małżeństwa”. Jest to reportaż o Jerzym Ciesielskim przyjacielu i towarzyszu młodego księdza Karola Wojtyły w wędrówkach po górach (podczas jednej z wypraw do Doliny Pięciu Stawów, gdy nagle załamała się pogoda, cudem uszli z życiem). Karol Wojtyła przyjaźnił się też z narzeczoną inżyniera Danutą Plebańczyk i w 1957 roku pobłogosławił ślub obojga w krakowskim kościele. Dla Karola Wojtyły – pisze Dziennik – rozmowy z Jerzym o miłości, małżeństwie, okazały się niezwykle ważne. Później jako papież przyznawał, że miały wielki wpływ na treść książki „Miłość i odpowiedzialność”, pisanej w czasie, gdy jej autor był biskupem krakowskim. Publikacja zawiera przemyślenia na temat katolickiej etyki seksualnej. W opinii Wojtyły więź małżeńską buduje nie tylko prokreacja, ale także miłość cielesna.
Czytaj całość...

 

ŁASKA NIE OZNACZA UNIEWINNIENIA

Prezydent Lech Kaczyński ułaskawił dziennikarza z Polic Andrzeja Marka, który po ponad 4 latach od popełnienia przestępstwa zniesławienia w swojej gazecie urzędnika, skazany prawomocnymi wyrokami wszystkich instancji sądowych, miał się stawić na 3 miesiące do więzienia.
Czytaj całość...

NIEZASŁUŻONE LAUROWE WIEŃCE


Image

Rok 2007 przejdzie do historii prestiżowych nagród dziennikarskich jako rok demistyfikacji. Okazało się bowiem, że niektórzy laureaci wprowadzili jury w błąd. W jednym przypadku – nagrody dla Piotra Skórnickiego z poznańskiego oddziału Gazety Wyborczej w konkursie Grand Press Photo 2007 skończyło się to odebraniem wyróżnienia i zwolnieniem nieuczciwego fotoreportera z pracy.

Natomiast wysoko oceniony cykl publikacji pt. „Leki za miliony dolarów” w Rzeczpospolitej, za który autorzy Małgorzata Solecka i Andrzej Stankiewicz otrzymali w roku 2003 Główną Nagrodę Wolność Słowa przyznawaną przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich oraz nagrodę Fundacji im. Batorego w konkursie „Tylko ryba nie bierze” okazał się po latach, w następstwie procesu sądowego wytoczonego dziennikarzom kłamstwem, popełnionym w interesie lobbujacej firmy farmaceutycznej.

Czy dojdzie do odebrania i tych prestiżowych nagród jak domagają się znieważeni, negatywni bohaterowie nagrodzonych publikacji – jeszcze nie wiadomo. Będziemy śledzić rozwój wydarzeń.

(czytaj całość)


Czytaj całość...

POLAK ROZNOSICIELEM AIDS?


Image

TVP 2 wyemitowała francuski film oświatowy pt. „Czy świat oszalał? Skąd wzięło się AIDS”. Teza tego dokumentu kręconego głównie w Afryce, jest wyłożona w sposób nie budzący wątpliwości: Sprawcą zarażenia milionów ludzi wirusem HIV jest prof. Hilary Koprowski. Bowiem przyczyną rozpowszechnienia się AIDS w Afryce a następnie na całym świecie, była wynaleziona przez polskiego profesora doustna szczepionka przeciwko chorobie Heinego-Medina.

(czytaj całość)


Czytaj całość...

ŁZY CZYTELNIKÓW

Opisana w poprzednim Fałszywym Tropie obrona rolnika szantażysty, (aby wyłudzić od państwa pieniądze, jako tarczy używa własnych nieletnich dzieci) przez mało dociekliwego, żeby nie powiedzieć leniwego w zbieraniu materiału dziennikarza Faktu Wojciecha Biedronia, okazała się częstą praktyką tej redakcji.

Czytaj całość...

JESTEM SOBIE POLAK MAŁY

W dzienniku Fakt, ukazał się artykuł pt. „Ma oddać dzieci za dług” W reportażu opisana jest sprawa Władysława Knurowskiego z Poręby Spytkowskiej, wobec którego komornik prowadzi postępowanie egzekucyjne, gdyż zapadł prawomocny wyrok, orzekający eksmisję. Ponieważ Knurowski w razie eksmisji na przysłowiowy bruk znalazłby się tam razem dziećmi, Sąd Rejonowy w Brzesku wydał orzeczenie o tymczasowym umieszczeniu małoletnich w placówce opiekuńczo wychowawczej.

Czytaj całość...

NIECH ZATRZĘSIE MIASTEM

Bożena Brzezińska akurat przejeżdżała przez centrum Konina, gdy na slupie ogłoszeniowym mignęło wielkimi literami jej nazwisko. Zatrzymała się, aby przeczytać tekst na plakacie: „Brzezińska donosiła do SB”. Tak wydawca „Przeglądu Konińskiego” Krzysztof Dobrecki zapowiadał hit tygodnia w swym piśmie.

Czytaj całość...


 
Image

 
Image
Profesjonalne statystyki www